Pani Chachulskiej nie pozwolimy zatrzymać deregulacji

Szanowna Pani
Anna Chachulska
Kierownik Działu Oświatowego Zamku Królewskiego na Wawelu

Z zainteresowaniem przeczytałem w dzisiejszym „Dzienniku Polskim” wzmiankę o organizowanym przez Zamek Królewski na Wawelu kursie przewodnickim. Niestety z treści komunikatu wynika, że nie do końca znają Państwo aktualnie obowiązujące przepisy.

Jako koordynator wieloletniej akcji która doprowadziła do otwarcia od 1.02.2014 zawodu przewodnika miejskiego, a obecnie „wolny przewodnik” po Krakowie i nieformalny rzecznik interesów osób uprawiających zawód po deregulacji zwracam uwagę, że nie jest możliwe jakiekolwiek „upoważnianie nas” przez Dyrekcję Muzeum  do oprowadzania turystów i przekazywania informacji w miejscach publicznie dostępnych.

Ma Pani trudności z właściwym zrozumieniem i interpretacją Art. 33. pkt 1 Ustawy o Usługach Turystycznych, cytuję dosłownie:

Przewodnicy turystyczni mogą oprowadzać obsługiwane wycieczki po muzeach, wystawach i zabytkach, jeżeli zadania tego nie wykonuje osoba upoważniona przez muzeum, organizatora wystawy albo właściciela lub posiadacza zabytku.

Z zapisu tego nie wynika, że nikt inny oprócz osób upoważnionych nie może oprowadzać po obiekcie. W obecnym regulaminie zwiedzania Wawelu jedynie jego niewielka część (prywatne  apartamenty królewskie) dostępne są wyłącznie z delegowanym przez Muzeum przewodnikiem, którego usługa zawarta jest w cenie biletu. Poza tym wyjątkiem wnętrza dostępne są do swobodnego zwiedzania bądź po zakupie biletu (wystawy) bądź darmowo (dziedziniec i skwery). Zarządca zezwalając na wstęp rezygnuje z przydzielania osoby przez niego upoważnionej do oprowadzania turystów. Wtedy właśnie – zgodnie ze wspomnianym punktem ustawy może robić to przewodnik turystyczny, który jest dziś zawodem zderegulowanym.  To przykro, że osoba mianująca się „kierownikiem działu oświatowego”  nie potrafi pojąć prostych zasad logiki języka polskiego.

W komunikacie czytam, że „Wawel jest zbyt ważnym miejscem żeby mógł po nim oprowadzać każdy” i dlatego „po wystawach muzeum i trasach na wzgórzu wawelskim” mają to robić jedynie osoby przez Muzeum upoważnione. Czy w związku z tym zmieni się regulamin udostępniania i żadna część wzgórza nie będzie dostępna bez przewodnika, tak jak dziś prywatne apartamenty? To oczywiście absurd. Raczej odczytuję w tym próbę  nachalnego odwrócenia zmian spowodowanych ustawą deregulacyjną. Niestety nie jest to legalnie możliwe, Żaden zapis ustawowy nie upoważnia państwa do licencjonowania usług oprowadzania czy opowiadania o Wawelu. Jest to wyłącznie kwestia  prywatnej umowy pomiędzy usługodawcą i klientem.

Jako szczególną bezczelność poczytuję wypowiedź o upoważnieniu „dotychczas certyfikowanych przewodników ze zdanym państwowym egzaminem”. Zdobyte przed deregulacją państwowe certyfikaty nie mają dziś żadnej mocy prawnej, nie mogą być powodem specjalnego traktowania ich posiadaczy, a zarazem dyskryminacji mnie i innych pracujących w branży osób, które wiedzę i doświadczenie zdobyły samodzielnie, bez pośrednictwa państwowych urzędów.

To miłe, że organizujecie państwo kursy przewodnickie, ale bardzo proszę samemu odrobić kurs znajomości prawa turystycznego i konsumenckiego, bo Wawel jest – uważam – zbyt ważnym miejscem aby panowały tam tego rodzaju naganne zachowania i praktyki. Bardzo proszę o wyjaśnienia i sprostowania informacji prasowych. Kurs przewodnicki może służyć jedynie zdobywaniu wiedzy celem lepszego konkurowania o zlecenia klientów, w żadnym wypadku licencji na wyłączność świadczenia usług.

Maciej Zimowski

2 Komentarze

  1. Otrzymałem dziś maila następującej treści:

    Zapewne dotarła już do Państwa wiadomość o nowych zasadach oprowadzania po wnętrzach Zamku Królewskiego w Warszawie, które zostaną wprowadzone od maja 2015 r.

    Zgodnie z informacją umieszczoną na stronie Zamku – od 1 maja 2015 roku po wnętrzach zamkowych będą mogły oprowadzać wyłącznie osoby upoważnione przez dyrektora Zamku, posiadające certyfikat. Warunkiem uzyskania wymaganego certyfikatu będzie pomyślne zdanie dwustopniowego egzaminu kompetencyjnego z wiedzy o Zamku Królewskim w Warszawie w szerokim kontekście historycznym i kulturowym. Przewidziano dwustopniowy sprawdzian, składający się z testu oraz egzaminu ustnego. Ocenie zostaną poddan e: przygotowanie merytoryczne oraz umiejętność dostosowania przekazu do wieku i poziomu odbiorcy. Termin egzaminu pisemnego w 2014 r. został ustalony na 1 grudnia o godz. 11.00. Egzamin ustny zaplanowano od 3 grudnia.

    więcej informacji oraz regulamin egzaminu w komunikacie na stronie Zamku > tutaj

    Egzamin będzie dotyczył WSZYSTKICH, którzy chcą oprowadzać po wnętrzach muzeum, bez względu na to, czy wcześniej uz yskali certyfikat wydany przez Zamek (zdany egzamin po kursach prowadzonych kiedyś przez Zamek), czy też nie posiadali takiego certyfikatu, ale oprowadzali na podstawie uprawnień przewodnika miejskiego po Warszawie. Do egzaminu mogą przystąpić także osoby, które do tej pory nie posiadały uprawnień przewodnika turystycznego (w związku z deregulacją zawodu przewodnika).

    Przypominamy jednocześnie, że wciąż mamy kilka wolnych miejsc na szkolenie specjalistyczne po Zamku, które pozwoli przypomnieć / rozszerzyć wiedzę:

    Osoby zainteresowane udziałem w szkoleniu prosimy o kontakt z biurem – (tutaj dane teleadresowe – przyp. Reiseleiter) i potwierdzenie chęci uczestnictwa.

    ZAMEK KRÓLEWSKI w WARSZAWIE dla ZAAWANSOWANYCH (2 grupa)

    szkolenie specjalistyczne

    TERMIN: 15, 16, 22 i 29 listopada 2014

    4 dni szkoleniowe na ekspozycji Zamku Królewskiego w Warszawie

    UWAGA – ilość miejsc ograniczona (decyduje kolejność zgłoszeń)

    Koszty:
    (tutaj następuje szczegółowa specyfikacja – przyp. Reiseleiter)

    Proponujemy rozszerzone szkolenie dla przewodników miejskich, dzięki któremu będą mogli uzupełnić swoją wiedzę i urozmaicić swój przekaz o informac je wykraczające poza standardowe oprowadzanie po ekspozycji…”

    No cóż, jak z powyższego widać, nie tylko Pani Chachulska…

    • Trzeba do takich inicjatyw podchodzić bez zbędnych emocji. Na papierze można napisać wszystko, ale wewnętrzny regulamin to nie jest „prawo państwowe” – tłumaczyłem to na przykładzie parków nar. Trudno też „potępiać w czambuł” muzealne szkolenia, gdybym był zawodowym rutynowym przewodnikiem po Warszawie to z pewnością chętnie bym się na takowe zapisał. Natomiast jeśli jako pilot zechcę zwiedzić z turystami ogólnie dostępną wystawę to nie ma prawnej możliwości żeby mnie z takowej wyrzucić pod pretekstem że coś opowiadam, czy „oprowadzam” (w zasadzie kierunek zwiedzania pokazują wtedy informatory, strzałki itp, i oprowadzanie jako takie nie jest potrzebne. Tak więc odrobina kultury, znajomości swoich praw itp. powinna wystarczyć.