Rower Posła Szejnfelda

Ku mojej konsternacji, wciąż pojawiają się komentarze różnych anonimowych „adwersarzy” pomstujących na Gowina, który tylko dlatego dorzucił zawody przewodnickie do deregulacyjnego koszyka, że jakiś jego znajomy dostał mandat itp. A przy tym ja jeszcze namieszałem. Gdyby nie to, deregulacja dotyczyłaby rzekomo tylko prawników.

Nawet jeśli uznać by ten niewiarygodny spisek za fakt, jest też faktem niezbitym że Gowin nie ma dziś już wiele z tą sprawą wspólnego. Nie dlatego że został odwołany, tylko że projekt już dawno wyszedł z Rządu i jest w parlamencie. A tu jego główną „twarzą” jest przewodniczący nadzwyczajnej komisji deregulacyjnej – Adam Szejnfeld. To on też podczas ostatnich debat w Sejmie i w Senacie najintensywniej przekonywał do konieczności reform. Dziś zauważyłem że ma popularny, otwarty dla wszystkich profil na Facebooku. I zamieścił tam nawet taką fotkę – widać, że jak i ja, lubi rower i odpowiedni do niego strój ;)

Tymczasem jutro (w środę) zebranie Komisji, omawiane będą poprawki Senatu zawarte w tym druku – jak widać nie ma w nim żadnych istotnych korekt co do pilotażu i przewodnictwa.

Możliwość komentowania jest wyłączona.