Co robi inspektor marszałkowski w godzinach pracy?

Do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego.
Szanowni Państwo,
W poniedziałek, 11 lutego 2013 około godziny 12.00, na stronie fanowskiej „Prawo Turystyczne” portalu Facebook, wasz pracownik Piotr Szymanowski, przedstawiający się na swoim profilu oficjalnie jako inspektor Waszego Urzędu, zwrócił się do mnie ni stąd ni zowąd – w wątku na temat ustawy deregulacyjnej, tymi słowy (pisownia oryginalna): „Zimowski a może być tak o sobie cos napisał – bo na razie to tylko trolujesz”

Zaniepokoiłem się nie na żarty, bo jestem przedsiębiorcą turystycznym, który kontroli przez takich właśnie inspektorów podlega. Co prawda moja firma mieści się w Krakowie, i przeszedłem niedawno bezproblemowo kontrolę z Małopolskiego UM, ale kto wie, może chodziło o jakieś moje działania na terenie Wielkopolski.

Pomyślałem, że może jest to jakaś nowatorska forma  kontrolowania – za pośrednictwem portali społecznościowych, Policja, a nawet CIA też stosują podobne metody. Nie mniej jednak nie zastosowałem się do polecenia ani nie dociekałem z jakich to spraw mam się niby Inspektorowi Szymanowskiemu spowiadać. Zgłosiłem ten wpis jako niezgodny z regulaminem Facebooka i po pewnym czasie został usunięty.

Niemniej jednak, ponieważ rzecz miała miejsce w godzinach pracy, zaniepokojony tym incydentem pragnę Szanowny Urząd zapytać:

1. O ile miała być to forma kontroli mojej działalności, to dlaczego nie została przeprowadzona zgodnie z ustawowymi wymogami? (Wcześniejsze zawiadomienie itp.).

2. Dlaczego Inspektor Szymanowski pisze do mnie w tak bezceremonialny sposób, z pominięciem form grzecznościowych, wywołując po nazwisku niczym belfer uczniaka? Nie życzę sobie aby osoba reprezentująca Urząd zwracała się tak nawet w rozmowach prywatnych.

3. Dlaczego rzecz się dzieje na publicznym forum, ośmieszając i poniżając moją osobę?

Jestem przedsiębiorcą wypracowującym w ramach organizowanej turystyki przyjazdowej spore przychody do budżetu i chciałbym, aby opłacani z niego urzędnicy zachowywali się poważnie. Bardzo proszę o zbadanie tej sprawy, odpowiedź i wyciągnięcie konsekwencji wobec pracownika.

O nieprawidłowościach poznańskich kontroli turystycznych pisałem już w 2009 r.

Możliwość komentowania jest wyłączona.