Kolejna klęska wrogów wolności

Niczym gwardia Napoleona pod Waterloo – lobbyści walczą do ostatka.  Naprawdę jestem pod wrażeniem ich determinacji. Jaka to musi byś straszna – ta wizja utraty korzyści materialnych dla wydawcy skryptów z egzaminacyjnymi formułkami. Jak strasznie ucierpią ustosunkowane w Urzędach Marszałkowskich geriatryczne ględzidupy, nie mogąc pastwić się na egzaminach nad młodymi adeptami. Że też panowie Rosset czy Zubrzycki nie mają nic innego do roboty tylko wisieć u poselskich klamek, przesiadywać na wielogodzinnych zebraniach komisji Szejnfelda w charakterze paprotki, wygadywać po raz enty te same dyrdymały, nie licząc się z sejmową logiką i arytmetyką ani zdrowym rozsądkiem.

W pierwszych dniach stycznia Prezes Kruczek triumfalnie obwieścił na facebookowej stronie  federationguides.pl (po czym notatka tajemniczo znikła) że współdziałając z sekretarzem PIT Rossetem, będą usiłowali zrobić tzw. wrzutkę. Czyli za pośrednictwem jakiegoś posła zmienić projekt ustawy tak aby nadal przewodnikiem lub pilotem mógłby być wyłącznie ktoś kto zda państwowy egzamin. Sztuczka się nie udała. Jedynym który postanawia dalej bronić ich  interesów jest poznański, PiSowski poseł Dziuba. Jego akcję skomentował już dr Cybula na swoim blogu tutaj i tutaj. Ja to zrobię niebawem, „Smalone duby posła Dziuby” – dobry tytuł, prawda?  Dostanie się też posłowi Wiplerowi oraz członkom PiT – pora rozszerzyć czarną listę biur przyjazdowych o czym już wcześniej ostrzegałem.

2 Komentarze