Powrót i rozszerzenie formuły

Wróciłem i zastałem tutaj straszny bałagan – serwis blog.pl zmienił format witryny na wordpress, co zauważyłem poprzez ogromną ilość spamu trafiającego do mojej skrzynki z adresu blog@portal.onet.pl – ta firma jest chyba niepoważna i jeżeli coś z tym nie zrobią, to ja zrobię im nieprzyjemności. Jakoś to wszystko ogarnąłem, chociaż nie wiem jeszcze jak przywrócić dawne odnośniki do strony, e-maila itp.

Proces legislacyjny w sprawie uwolnienia przewodnictwa – jak wiecie z mediów, posuwa się do przodu. Oczywiście pozostają różne zakały w postaci enklawy regulacyjnej dla „przewodników górskich”, radosna twórczość parków narodowych itp. – tym będę się zajmował w najbliższym czasie. Tak czy owak – główny cel „Akcji Społecznej Wolne Przewodnictwo”, zostanie niebawem osiągnięty.

I co dalej, zawiesić bloga? No pewnie, że nie. Mam ochotę komentować tutaj różne aktualne sprawy związane mniej lub bardziej z turystyką i polityką, nie tylko dotyczące przewodnictwa. Może to dość megalomańskie porównanie, ale  „Gazeta Wyborcza” – przypomnę, miała być też kiedyś tylko wydawnictwem na okres wyborów w 1989r. a pozostała z niezmienionym tytułem do dzisiaj – „Codziennie musimy dokonywać jakichś wyborów…” tak z przymrużeniem oka tłumaczyli to redaktorzy. Również i mój blog dalej będzie się nazywał „wolne przewodnictwo” – będę takim Państwa wolnym przewodnikiem po różnych zakamarkach rzeczywistości Śmiech

Zapraszam też kolejnych fanów do polubienia fanpage’a – u góry na prawo od ptaka jest takie „f” do kliknięcia :)

Maciej Zimowski

1 Komentarz

  1. Istotny fragment odpowiedzi ministra sportu i turystyki na zapytanie nr 1115 w sprawie uregulowań prawnych dotyczących przewodników turystycznych górskich. > http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=1DC4EFF6

    Zapytanie:

    „4. Czy ministerstwo nie uważa za konieczne zmiany w rozporządzeniu ministra sportu i turystyki z dnia 4 marca 2011 r., które reguluje przeprowadzanie szkoleń i egzaminów dla przewodników górskich? Przy obecnym stanie prawnym przewodnicy górscy skarżą się, że w trakcie szkolenia zbyt mało czasu poświęca się bezpieczeństwu, a w trakcie egzaminu większość czasu spędza się w autokarze.”

    I odpowiedź:

    „Należy także pamiętać, że zadaniem przewodnika górskiego jest nie tylko bezpieczne przeprowadzenie turystów przez obszar górski, ale także udzielenie im szczegółowej informacji dotyczącej krajoznawstwa, przyrodoznawstwa, geologii, historii, kultury i obyczajów społeczeństwa zamieszkującego obszary górskie etc. Przewodnik górski powinien mieć dobrze opanowaną metodykę przewodnicką nie tylko w terenie górskim, ale także podczas przejazdów autokarem z grupą, którą dowozi do obszaru górskiego. Powyższa wiedza i umiejętności muszą być zatem zweryfikowane w trakcie egzaminu dla kandydatów na przewodników turystycznych górskich.”

    Skoro po deregulacji taka wiedza nie będzie musiała być weryfikowana przed państwową komisją w przypadku przewodników miejskich i terenowych, to takie przedstawienie sprawy przez ministra odnośnie przewodników górskich jest wyjątkowo absurdalne.