Gdzie ten kabaret starszych panów?

Jestem niepocieszony. Anty-deregulatorzy wyraźnie stracili fason. Jeszcze miesiąc-dwa temu żwawo wymachiwali szabelkami (no i co z tego że plastikowymi), pisali płomienne deklaracje. A teraz? Na słynnej stronie „obrona zawodu pilota i przewodnika” nic się nie dzieje, ostatni dokument z 20 lutego.

Tymczasem zaczął się właśnie dzień 22 marca, dzień który według niektórych zapowiedzi, ma być dniem historycznym, dniem pierwszego w dziejach Polski strajku przewodników. Jak bowiem czytamy na stronie przewodników PTTK:

(…) wyjdziemy na warszawskie ulice, by przed gmachem Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Rady Ministrów okazać swoje niezadowolenie i zaprotestować przeciwko nieprzemyślanym pomysłom, wybranych przez nas, polityków, nawet tych z „pozytywną szajbą” (…) jeśli zajdzie taka potrzeba zorganizujemy w Warszawie spokojną, kulturalną demonstrację (proponowany termin to 22 marca br.)    

Bardzo chciałbym to zobaczyć, mam nadzieję że – o ile ten kabaret rzeczywiście się odbędzie – ktoś zrobi zdjęcia, nakręci filmy itp. Ja w Krakowie mogę jedynie zaprosić na kabaret taki zwyczajny – z żartami, piosenkami itp. który uprawiam czasem w wolnych chwilach jako nielicencjonowany, nieuprawniony i nieegzaminowany aktor, piosenkarz, poeta i kompozytor. Spektakl dziś, w czwartek 22 marca, w cafe Kabaret na Krakowskiej 5, więcej informacji np.  tutaj i tutaj.
______________
Aktualizacja 24.03. – W ostatni czwartek nie wypaliło, ale nic straconego… Show must go on! Kolejne przymiarki na 3 lub 4 kwietnia, będą autokary… czy również płonące czerwone polary i wystrzeliwane z proc przewodnickie blachy??? Najnowsza informacja na blogu tomka Dygały…>

5 Komentarze

  1. Ależ u nas praca wre na okrągło :)

    http://www.cycling.pl/index.php?id=6

    A kabarecik jest zabawą po godzinach, zaraz wrzucę na yt jakiś klip z wczoraj.

    I co z tymi przewodnikami? Zaprzepaścili historyczną szansę? Może jeszcze się ruszą…

  2. Panie MZ. – dobijające to poczucie pustki gdy nie ma wroga? Może zamiast pogrywać w kabarecie warto wreszcie jakąś pierwszą grupę w tym roku zorganizować, kwartał już w końcu się kończy. DRV nie daje grup? Nie chce podziękować za pomoc w deregulacji?

  3. Do przymusowego płacenia za kompletną żenadę przewodników tatrzańskich czy miejskich – zmusza się pod groźbą kar. Ja tego nie czynię.

  4. I ktoś chce płacić za te występy? Bo te parę kawałków, co można zobaczyć w internecie, to kompletna żenada.