Poczta akcyjna, czyli czy Łódź ma zatonąć?

Kolega mój i dawny współpracownik, Rafał Bargiel z Łodzi, przewodnik z którym przewędrowałem niejedną beskidzką grań przysłał mi właśnie kopię korespondencji. Przeklejam w całości, pozwoliłem sobie jedynie „wypipczeć” jedno niecenzuralne słowo:

Cześć Zimowski, idę jutro pouczestniczyć w spotkaniu „zbulwersowanych przewodników”.

Ahoj!

Jako obdarzony mandatem zaufania do szefowania komisji szkoleniowej powinienem w tym miejscu zachęcać Was wszystkich do zdobywania i poszerzania posiadanych uprawnień przewodnika państwowego. Na przeszkodzie stanęły jednak zamiary ministerstwa sprawiedliwości mającego w planach znaczne skrócenie listy zawodów objętych zezwoleniami, licencjami itd. Wśród zawodów które miałyby zostać uwolnione znalazły się także zawód: Przewodnik Turystyczny i Pilot Turystyczny. Oznaczałoby to że nie trzeba już zdawać egzaminów, wystarczy deklaracja znajomości tematu (tak jak jest to obecnie np z hydraulikami czy mechanikami samochodowymi). Bez rozgraniczenia takich subtelności jak podział na przewodników miejskich, terenowych i górskich. w środowisku przewodnickim w całej Polsce podniosła się wrzawa, internet się grzeje od komentarzy, niczego jednak nie wiadomo na pewno – których chcą zlikwidować – wszystkich?, czy tylko miejskich?

Nie wiadomo. Środowisko przewodników miejskich z Łodzi i Stowarzyszenie Pilotów organizuje spotkanie informacyjne w tej sprawie. Zaproszono przedstawicieli Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa łódzkiego (występują jako formalny gospodarz spotkania), Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi (jako przedstawiciel ustawodawców), a przede wszystkim środowiska przewodnickie i pilockie z całego regionu. Serdecznie zapraszam każdego komu ta sprawa leży na wątrobie – będzie można zapytać, dowiedzieć się u źródła, na koniec ma być sformułowana na piśmie wspólnie wypracowana opinia środowiska łódzkiego, którą przekażą gdzie trzeba.

Darek

Oficjalne zaproszenie poniżej:

Szanowni Państwo.

W ostatnich dniach pojawił się projekt ministra sprawiedliwości dotyczący likwidacji zawodu przewodnika turystycznego. Fakt ten uważamy za bulwersujący. W związku z powyższym zapraszamy na spotkanie w celu wypracowania wspólnego stanowiska środowiska branży turystycznej i przyjęcia ewentualnego planu działań. Spotkanie: 01 lutego 2012 r., godz. 16.30 , siedziba PTTK ul. Wigury 12a.

Zbigniew Frączyk, Jadwiga Derska, Elżbieta Pędziwiatr

I odpowiedź Rafała Bargiela:


A krowy na to hej!

Rozumiem, że zmiany te są nie po myśli braci przewodnickiej. Ja, jak na ironię, działając w branży turystycznej mogę tylko kląć, że nie wolno mi np. opowiadać grupie turystów o Sukiennicach czy Mariackim bez „uprawnień”. Co najmniej jakbym miał prowadzić wykład na prestiżowej uczelni, podczas gdy moi odbiorcy to zwykle grupa wesołych staruszków z UK i jak to grupa, w Krakowie czy w Beskidach, jest zdolna i skłonna przyswoić tylko kilka podstawowych informacji. W Białowieskim PN jest jeszcze gorzej. Tam trzeba wynająć kukłę – leśnika który nie dziamie nawet po polsku i poza akcentem folklorystycznym nic do wycieczki nie wnosi.

Ostatecznie, nie wiem jakie jest „wasze” nastawienie do sprawy ale czy nie wydaje się wam, że uczciwiej byłoby „konkurować na rynku na zasadach wolnorynkowych” zamiast robić cnotę ze zdanego egzaminu i się za nim chować?

A że zwykle w towarzystwie robię za ch/—/… na wypadek gdybyście wciąż mieli wątpliwości, sami rozejrzyjcie się w przewodnickiej braci… Czy aby sito nie okazało się w niektórych przypadkach i tak za rzadkie? :)

Kłaniam się nisko,

Bargiel <rbargiel@yahoo.com>

Ponieważ Pan Lisowski i inni (notka niżej) tak biadolił, że turysta nie ma w sprawie jakości przewodnika „informacji zwrotnej” a tu padają konkretne nazwiska – sami państwo możecie „zwrotnie” ocenić, dla kogo plan otwarcia zawodu jest przerażający i bulwersujący, a kto się z tego cieszy – bo jest pewien swojej rzeczywistej fachowości, przydatności na rynku, i kto w deregulacji widzi przede wszystkim ogromną ulgę i uwolnienie swojego zawodu od gorsetu nieżyciowej biurokracji. Jeśli będziecie poszukiwać dobrego przewodnika górskiego, terenowego, znającego się przy tym świetnie na przyrodzie – macie wskazówkę. Zachęcam innych rozsądnych i odważnych do przysyłania wypowiedzi, wpisywania się w komentach – będzie to dla was świetna reklama. 

Możliwość komentowania jest wyłączona.