Cały świat wojowniczki Ciupy

Zanim zacznę interweniować w poznańskich mediach i urzędach, szybki komentarz do fragmentu wspomnianego artykułu, w którym  – jak czytamy „zawodowy przewodnik” Justyna Ciupa odzywa się tymi słowy:

(fotka stąd)

„Bardzo się cieszę, że nareszcie podjęto kontrolę, tak jak to jest przyjęte na całym świecie – mówi Justyna Ciupa.”

Na całym świecie? Czyli – jak wielokrotnie wyjaśniano na tym blogu – w kilku wybitnie totalitarnych, policyjnych bądź biurokratyczno-mafijnych krajach. Równie dobrze możnaby powiedzieć np. że „na całym świecie kobiety są poddawane obrzezaniu”.

Czy ktoś, kto opowiada publicznie tego rodzaju kłamstwa i głupoty, nie powinien być natychmiast pozbawiony licencji przewodnika? Wszakże o fachowość, nie mylenie dat i faktów, chodzi rzecznikom utrzymania regulacji.

Wzywam do wyjaśnienia tej sprawy panią Ciupę, która – jak czytamy – dwa lata temu „wymierzyła wojnę nielegalnym przewodnikom”. Skoro „wymierzanie wojny” jest jej ulubionym zajęciem, mam nadzieję że ostatecznie nie stchórzy (jak na razie nie zgodziła się wyjaśnić sprawy telefonicznie) tylko stawi się na polu bitwy.

Możliwość komentowania jest wyłączona.