Witaj sieciowy wędrowcze,

który trafiłeś tutaj wiedziony wolnymi i nieskrępowanymi ścieżkami netu. Ten skromny blog jest początkiem inicjowanej przez mnie akcji obywatelskiej, która – mówiąc krótko, ma na celu:

1. Natychmiastowe zaprzestanie policyjnych kontroli grup turystycznych i karania osób je obsługujących, czyli – jak czasem pisze prasa – ścigania tzw. „nielegalnych przewodników”

2. W dalszej perspektywie – nowelizacja ustawy turystycznej i wykreślenie z niej wszelkich urzędowych regulacji i ograniczeń odnośnie uprawiania zawodu przewodnika czy pilota turystycznego w miejscach publicznych.

Już wkrótce opublikuję zestawienie materiałów prasowych i relacji które unaocznią opinii publicznej szokujący proceder jaki uprawia się w naszym kraju. Na skutek pojedynczych donosów sfrustrowanych działaczy starej daty, z tytułu bzdurnych argumentów – administracja państwowa uruchamia siły policyjne aby: gwałcić konstytucyjne prawa wolności obywatelskiej, łamać zakaz cenzury, hamować rozwój nowoczesnego rynku usług, szykanować osoby z twórczą fantazją i pożyteczną biznesową inicjatywą, wreszcie – psuć wizerunek Polski w świecie. Co ważne – dokonuje się tego nie w imię rzeczywistych intencji ustawodawcy, czyli ochrony konsumenta, tylko na opak – aby utrzymywać monopol uprzywilejwanej grupki i armię urzędników. 

W zeszłych latach niejednokrotnie dawałem temu wyraz w listach do prasy. Tym razem, mam nadzieję – w sprzyjającej sytuacji politycznej nastał czas na konkretniejsze działania i wykazanie się obywatelską postawą: Zebranie grupy inicjatywnej, zredagowanie petycji do władz, mobilizacja mediów, opieka prawna wobec osób szykanowanych i ukaranych, zbieranie podpisów, wreszcie akcje bezpośrednie – ulotki wręczane strażnikom miejskim, uruchomienie telefonu alarmowego dla poszkodowanych turystów, akcje obywatelskiego nieposłuszeństwa, ośmieszające happeningi wzorem dawnej pomarańczowej alternatywy  itp.

Impulsem do założenia tego bloga, były doniesienia o powołaniu sejmowej komisji „Przyjazne Państwo”. Intensywniejsze działania planuję rozpocząć w drugiej połowie stycznia (teraz wyjeżdżam na targi zagraniczne). Jeśli jednak ktoś już  tutaj trafił i chce zadeklarować pomoc – proszę o kontakt.

Maciej Zimowski
Kraków
e-mail: bird@bird.pl

=====================

Jeszcze tylko krótki news z ostatniej chwili  (9.01)

Jako członek
stowarzyszenia RDA-International Bustouristik Verband w Kolonii otrzymałem
dzisiaj od Pani Yvonne Blümling pismo-okólnik, które na szybko po
polsku streszczam – ku uwadze tym, którzy gardłują jakoby licencjonowanie usług przewodnickich i karanie „nielegalnych” było powszechną praktyką na Zachodzie.

20 Października 2007 weszło w życie rozporządzenie Unii Europejskiej 2005/36/EG w sprawie uznania kwalifikacji zawodowych.

Działalność
niemieckich pilotów i przewodników we wszystkich krajach Unii dzięki
temu rozporządzeniu jest niczym nieograniczona. Piloci i przewodnicy
świadcząc usługi za granicą nie muszą się ubiegać o żadne licencje czy
zezwolenia. Dotyczy to w szczególności miejsc atrakcyjnych
turystycznie, których zwiedzanie według praw lokalnych było do tej pory
możliwe jedynie z miejscowym przewodnikiem. Uprzedzamy jednak, że
pomimo tego rozporządzenia, nadal możliwe są ograniczenia w niektórych
obiektach zamkniętych jak kościoły, muzea itp.

Ponieważ w
Niemczech zawód zawód pilota/przewodnika nie jest w żaden sposób
oficjalnie regulowany ani reglamentowany, sugerujemy wziąć do obcego
kraju jakieś zaświadczenie, że wykonywało się go przez min 2 sezony w ciągu
ostatnich 10 lat. Nasze stowarzyszenie chętnie pomoże w wystawieniu takiego dokumentu.

Hmm, może zmienić obywatelstwo na niemieckie (albo przynajmniej udawać Niemca w razie kontroli) i wtedy bez problemu oprowadzać wycieczki po Krakowie? Chyba jednak nie tędy droga .

7 Komentarze

  1. Gorąco popieram akcję!
    Ale skasować należy nie tylko licencje przewodnickie, ale całą ustawę o usługach turystycznych.

  2. Popieram Pana inicjatywę poniewaz likwidacja wszelkich licencji jest niezbedna w celu rozwoju gospodarki kraju licencje sa wprowadzane na zyczenie róznych korporacji w celu ograniczenia konkurencji komisje sejmowe przy tworzeniu prawa zawsze opieraja się na głosach tych korporacji i dla nich to prawo tworzą to jest oszustwo wobec narodu Polskiego.Ja zajmuję się obrotem nieruchomosci od 12 lat ,działam bez licencji pod grazbą wiszacych kar znam natomiast licencjonowanych posredników ktorzy oszukują klientów i popełniaja wiele błędów ,to jest po prostu cyrk.

  3. Popieram w 100% Pana akcje! Jestem za zniesieniem wszystkich ograniczeń, które powodują zapóźnienie naszego pięknego państwa w turystyce.

    Jeżeli tylko w czymś będę mógł pomóc – proszę do mnie napisać

    tomek.jg

  4. Ja dziecka z przewodnikiem z Kolni nie puszczę dziecka na Czerwone Wierchy lub na Kazalnicę

  5. Panie Macieju, gorąco popieram tę akcję. Jestem za zniesieniem tych, ograniczeń, o których Pan pisze jak i też np. wszelkich państwowych uprawnień typu „Instruktor Rekreacji Ruchowej”